W drodze do mistrzostwa
Szkoła rozgrywki, W. Izdebski
Bezpieczna rozgrywka w praktyce, W. Izdebski
WSPÓLNY JĘZYK XXI plus, Władysław Izdebski
Wirtualne Mistrzostwa Europy cz. 2
Ron Klinger, Karta po karcie| Ręka S: |
|
| West | North | East |
South |
| 1 ♥ | 1 ♠ | ? |
Prowadzi: Michelle Brunner z Wielkiej Brytanii.
| Odzywka | Liczba głosów | Punktacja |
| 2 ♠ | 8 | 100 |
| ktr. | 7 | 90 |
| 2 ♥ | 3 | 30 |
| 2 ♦ | 1 | 20 |
| 3 ♥ | 1 | 10 |
Czyżbym czegoś nie dostrzegała? Znalezienie ośmiokartowego fitu w kolorze starszym to przecież czysta rozkosz. Czy nie powinniśmy natychmiast podzielić się dobrą wiadomością z partnerem? Skądże, lepiej potrzymać go w niepewności...
MICHAEL WARE: 2♦. Zakładając, że W za chwilę zamuli licytację pikami, musimy dać zapowiedź jak najdokładniej opisującą naszą rękę. Z czterema atutami albo chociaż z trzecią figurą zgłosiłbym 3♠ (splinter), ale trzy blotki się do tego nie nadają. Wybieram kara, a nie trefle, żeby uświadomić partnerowi, że jego figury karowe są wartościowe.
Przykro mi, Michael, ale nie możesz liczyć na najmniejsze choćby wsparcie kolegów ekspertów. Mamy wszak grupę zwolenników kontry negatywnej, którzy również odczuwają potrzebę ukrycia trzykartowego uzupełnienia kierowego.
FRANK STEWART: Kontra. Przed nami mnóstwo możliwości taktycznych. Jeśli W skoczy na 4♠, a partner nie zdobędzie się na kontrę, zalicytuję 4BA.
JILL COURTNEY: Kontra. Zobaczmy... Czy mam oba kolory nielicytowane? Czy jestem przygotowany na powtórzenie kierów przez partnera? Czy mogę później uzgodnić kiery? Jak napisała Rebecca w SMS-ie do Beckhama: tak, tak, tak.
MATTHEW THOMSON: Kontra. Spodziewając się aktywności pikowej przeciwników chcę pokazać inne kolory. Trzy blotki stanowią dość marny fit na wysokości pięciu. Jeśli partner ma młodszą czwórkę, w ten kolor będzie się prawdopodobnie grało lepiej, niż w kiery. Aby przelicytować przeciwników, musimy wspiąć się na jednakowy poziom niezależnie od koloru, który wybierzemy. Przy następnej okazji skontruję wywoławczo.
MICHAEL LAWRENCE: Kontra. Być może uda mi się później zmieścić bilansowe podniesienie kierów, wskazujące fit trzykartowy. Informacja o długości fitu w licytacji dwustronnej może się okazać bardzo istotna. Ponadto nie da się wykluczyć, że optymalne miano stanowi jeden z kolorów młodszych.
PAUL SOLOWAY: Kontra. Pokazuję oba młodsze, z zamiarem późniejszego zalicytowania 4♥. Jeśli to się nie uda, po 4♠ zgłoszę 4BA.
RON KLINGER: Kontra. Wskazuje oba młodsze. Kiery poprę później. Jeśli dotrze do mnie 4♠ lewego przeciwnika, ponownie skontruję (nadal wywoławczo).
STEPHEN BURGESS: Kontra. Zgłoszenie jednego z kolorów młodszych może doprowadzić do zgubienia drugiego, a 2♥ – do zgubienia obu. Za pomocą kontry wskazuję młodsze, nie rezygnując wcale z kierów.
Więc dobrze, każdy z was wywodził nader przekonująco. Uderzam się w piersi i podwyższam ocenę za kontrę z pierwotnie planowanych 70 do zasłużonych 90 punktów. Mimo wszystko główna wygrana należy się licytującym 2♠. Każdy z nich ma do powiedzenia coś mądrego.
ANDREW ROBSON: 2♠. Przed przystąpieniem do dalszych działań poinformujmy partnera o kolorze atutowym.
JUSTIN HACKETT: 2♠. Kontra ma tę wadę, że po wysokim bloku pikowym nie zmieszczę się z kierami. Jeśli zaś 4♠ nastąpi po moich 2♠, zawsze mogę jeszcze powiedzieć 4BA. Grając otwarciami ze starszych czwórek, zgłosiłbym 2♥.
KEITH BALCOMBE: 2♠. Zakładam, że uzgadnia kiery. Zważywszy, że W zamierza właśnie zalicytować dużo pików, kolor przeciwnika zawiadomi partnera o najważniejszej cesze mojej karty.
LARRY COHEN: 2♠. Co najmniej inwit na kierach. Każda inna odzywka grozi pozbawieniem się możliwości przekazania tej informacji partnerowi. Po co wydziwiać?
MARSHALL MILES: 2♠. Co najmniej inwit na kierach. Muszę to pokazać, zanim przeciwnicy zablokują.
BOB JONES: 2♠. Najlepiej opisałoby moją rękę uzgodnienie kierów poprzedzone kontrą negatywną, ale to udałoby się tylko pod warunkiem, że W spasuje. Niestety, podniesienie pików wydaje się nieuniknione, więc wolę zawczasu zawiadomić partnera o ficie.
PETER FORDHAM: 2♠. Daleko tej odzywce do ideału, ale przynajmniej ujawnia fit kierowy, zanim W skoczą nam do gardła.
Bez wątpienia są inne sposoby na pokazanie fitu, ale bezpośrednie podniesienie kierów nie oddaje sprawiedliwości potędze tej karty. Stąd niska ocena za 2♥.
TED CHADWICK: 2♥. Problem sprowadza się do tego, czy lepiej dać kontrę negatywną na kolorach młodszych, czy uzgodnić kiery. Ponieważ W bez wątpienia entuzjastycznie poprze piki, to po kontrze moje skromne, przyznaję, uzupełnienie kierowe może już nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Wobec tego od razu popieram z poparciem. Prosta gra z tego brydża.
PAUL YOVICH: 2♥. Ze względu na wiszący w powietrzu skok pikami, muszę powiedzieć partnerowi o ficie kierowym. Siła ofensywna tej ręki upoważnia wprawdzie do inwitu, ale jeśli potem nastąpi 4♠ i kontra mojego partnera, stanę przed nierozwiązywalnym problemem.
TIM BOURKE: 2♥. Trudny wybór, ale obserwacja Richmana pozostaje w mocy (zaniedbywanie uzgodnienia koloru partnera z fitem trzykartowym prowadzi do większych strat, niż jakiekolwiek inne działanie w brydżu).
GARY LANE: 3♥. Dobre źródło lew, ale ręka za słaba na kolor przeciwnika.
OD TRENERA
Najwyżej przez ekspertów została oceniona odzywka 2♠. Nie jest to mój typ. Dlaczego? Otóż w klasycznym rozumieniu licytacji, kolor przeciwnika wskazuje fit i rękę zrównoważoną w sile co najmniej inwitu (10+PC). Licytacja ta mówi: partnerze mamy przewagę siły, Twój pas na poziomie czterech będzie miał charakter forsujący, np.:
| West | North | East |
South |
| 1 ♥ | 1 ♠ | 2 ♠ | |
| 4 ♠ | PAS |
PAS N jest forsujący, co ciekawe wg koncepcji amerykańskiego eksperta E. Manfielad`a wskazuje singletona w pikach. Obowiązuje tu tzw. reguła singletona: Jeśli przeciwnik siedzący z twej prawej strony zgłosił końcówkę a dotychczasowo licytacja wskazała na posiadanie przez was co najmniej 21 miltonów, ty powinieneś pasować wskazując krótkość w kolorze przeciwników gdy: 1) sprzedałeś w dotychczasowej licytacji rękę dwukolorową, albo 2) partner sprzedał rękę zrównoważoną. Natomiast jeśli we wcześniejszej fazie licytacji sprzedałeś rękę zrównoważoną, to pasuj z blotkami a kontruj z wartościami honorowymi w kolorze przeciwników.
Ed Manfield pisze:
"Nie ma nic radykalnie nowego w tej regule, wiele par stosuje ją bez uzgodnień. Jednakże omówienie jej z partnerem pozwoli wam na stosowanie jej w przypadkach, w których dotychczas jej nie stosowaliście." Chcąc stosować regułę singletona (zapewniam was, że warto) nie możemy zalicytować 2♠, gdyż wskazuje to na rękę z fitem, ale zrównoważoną (bez krótkości), tymczasem my posiadamy renons. W sekwencji:
| West | North | East |
South |
| 1 ♥ | 1 ♠ | 2 ♠ | |
| 4 ♠ | ktr. |