<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO https://fensterauspolen24.de/
Szukaj

Autor: Władysław Izdebski

PROBLEM 59

Problem pochodzi z niemieckiego Bridge Magazin 3/2009, więc będziesz mógł swą opinię porównać z wypowiedziami ekspertów niemieckich.

Mecz, obie po partii, rozd. E.
Co zalicytujesz z ręką W
:

 Ręka S:
♠  A 7 6 5 4
♥  7 2
♦  7
♣  A D W 7 3

West North East South
    1 ♦  1 ♠ 
 ?
   

WE licytują podobnie jak w Polsce, 2♣ - nie forsuje.

Tłumaczył z niemieckiego: Krzysztof Simm (Szwajcaria)

Panel prowadził: Jochen Bitsschene

  punktacja Liczba głosów
2 ♣  100 25
ktr.  40 3
pas  30 1

Na pozór jednoznaczna zapowiedź; prawie wszyscy eksperci są co do tej „właściwej“ odzywki zgodni. Jednak uzasadnienia są niekiedy wzruszająco rozpaczliwe, gdyż odzywka 2♣ opatrzona jest przeważnie komentarzem „nie widzę alternatywy“. Tylko niewielu ekspertów zalicza swoją rękę, bądź co bądź 13 punktami (za honory i układ), jako wystarczająco silną, by sforsować do dogranej przez wejście kontrą negatywną lub pasem forsującym. Jeżeli po 1♠ partner wznowi kontrą, można ewentualnie karnie spasować; mamy w końcu pięć atutów i rozwojowy kolor boczny. Niemniej tylko jeden ekspert był wystarczająco “męski”, by zaryzykować 1♠ z kontrą.      

Barbara Hackett: Pasuję. Problem leży w tym, że 2♣ nie forsują i zatem brak mi odpowiedniej odzywki. Kontra nie wchodzi w rachubę, gdyż nie mam 4-rech kierów, na BA nie mam ani układu ani siły i forsującej ręki, to tak naprawdę też nie mam. Jeżeli partner spasuje na 1♠, no to bronimy te 1♠, które powinni leżeć bez kilku. Jeżeli partner wznowi kontrą, mam zamiar spasować.

Celny strzał, doskonała analiza i można oczekiwać 500 punktów po naszej stronie. Ponadto istnieje realna szansa, że uda się wykryć ewentualny bluff.  


C. Günther
: 2♣. Oczywiście jasne maksimum, ale na karny pas to moje piki są zbyt marne, a na kontrę negatywną  lub forsujące 3♣ po otwarciu partnera w czerwony kolor jest moja ręka nieco za słaba.

Oczywiście można uważać, że brakuje jakiegoś tam punkcika, ale nie każdy podziela te wątpliwości.

H. Kondoch
: Kontra. Z uwagi na dobry kolor treflowy decyduję się moją rękę nieco przewartościować. Jeżeli partner ma:

♠ x   ♥ A K x   ♦ D x x x x   ♣ K 10 x x, 

idzie 6♣. Blotki pikowe są na karnego pasa zbyt słabe. 

Tu nas konie lekko poniosły, bo przy naszym wyposażeniu 6♣ nie jest cukierkiem - jednak przeświecający w wypowiedzi optymizm podoba mi się.
 

Dr. A. Kirmse
: Kontra. Może być nieprzyjemnie, gdyż będę zmuszony licytować trefle na poziomie trzech, lecz na nieforsujące 2♣ jest ta ręka po prostu za silna (nawet jeśli z uwagi na moją długość pikową wzrasta szansa na fit treflowy).   

A tak  w ogóle, to jak rozumiecie się z partnerem? Oto jego zdanie:


M. Gromöller
: 2♣. Co wielkiego może się stać? Na pewno dojdę jeszcze raz do głosu. Kontrę na 1♠ uważam za perwersyjną. 

Perwersyjna lub nie, ale jest to jedyna możliwość pokazania forcingu do dogranej na treflach.


J. Piekarek
: 2♣. Pas może być lukratywny, o ile partner nie ma poparcia w treflach.

Dobry nos, ale zła analiza - jeśli partner ma
♣K i oba czerwone asy, będzie dość drogo na 1♠ - po wiście w trefle. 

Dr. K.-H. Kaiser
: 2♣. Mam o jeden punkt za dużo. Jednak singleton karo jest o jeden punkt mniej warty oraz brak mi wysokich blotek w pikach, dzięki czemu jestem przeciwko karnemu pasowi. 

Niestety, nie jest to koncert życzeń ale masz rację: z forsującymi 2
♣ byłoby łatwiej.

B. Ludewig
: 2♣. Niezależnie od tego, czy forsujące czy nie. (Karnie) spasować nie chcę i ponadto nie widzę alternatywy.

Jak się nic nie widzi, to nie znaczy, że nic nie ma.


J. Linde
: 2♣. Po kontrze negatywnej musiałbym moją rękę sprzedać jako forsing do dogranej na kolorze, na co ona nie wygląda, jako tez i na bezpośrednie BA. A zatem mam raz maksimum na swoją odzywkę.

Miejmy nadzieję, że partner zrozumie ten niespodziewany zwrot z tym maksimum. Również po 2
♣ nie jest  łatwo dojść do dobrych 5♣, gdyż partner wprawdzie podniesie do 3♣, ale teraz trzeba będzie ominąć Regułę Hammana (kontrakt 3BA) i wysterować poprawny kontrakt. 


WASZE WYPOWIEDZI i moje komentarze

Paweł Keller: 2♣. Ponieważ gramy nieforsującymi odpowiedziami na wysokości dwóch, formalnie z tą kartą powinno się dać kontrę, a później zalicytować 3♣ (10-11PC, 5 trefli). Zastanówmy się jaką końcówkę możemy osiągnąć, widząc nasze karty. W kolorach starszych nic nie ugramy, końcówka w kolorze młodszym jest możliwa, ale partner musi mieć co najmniej dwie nadwyżki: siłową i super fit w treflach. Zostaje tylko 3BA, wtedy partner też musi mieć dwie nadwyżki ale trochę mniej niż przy końcówce w kolorze młodszym. Patrząc z innej strony, po początkowej licytacji partner statystycznie powinien mieć krótkość pik maksimum 4 kiery, 5+ kar i słabe trefle a więc układy: 1453, 1462, 2452, 2362 i jeśli nie zastaniemy u niego trzech trefli, to po kontrze osiągniemy poziom 3♣ na misfitach. Dlatego uważam, że najlepszą licytacją będzie spokojne 2♣, a jeśli partner będzie posiadał fit i nadwyżkę, to zalicytuje 3♣ i osiągniemy firmówkę. Po 2♦ spasujemy, a po 3♦ spróbujemy 3BA.

Wypowiedź Pawła zawiera jeden poważny błąd. Otóż kontra, a później zgłoszenie trefli nie obiecuje 10-11 PC (siła inwitu) lecz 12+ PC - forsuje do dogranej. A ponieważ Paweł w swym komentarzu uznał, że karta ta nie zapewnia bilansu na końcówkę, więc w konsekwencji należy odrzucić kontrę.

Marcin Skurzyński: 3♣. U partnera wielce prawdopodobna krótkość pik i fit trefl więc forsujemy.

Marcinie, partner nie wie, że Ty wiesz (?) o jego ficie treflowym. Będzie więc spodziewał się u Ciebie dobrego sześciokartu w sile forsingu do dogranej. Swój fit treflowy, jeśli go ma, uzna za poważną nadwyżkę i jego myśli zaczną chodzić zbyt wysoko.

Wojciech Majchrowski: 2♣. Trochę dużo na odzywkę na NF, ale grożą misfity. Jak ma iść 5♣, to ktoś się jeszcze zamelduje.

Ciastek: 2BA. Inwit do 3BA.

Ta ręka nie jest bezatutowa. Jest niemal pewne, że przeciwnik N, mając singla pik, po takiej licytacji, na pewno zawistuje w kiera, a na ten wist jesteśmy zupełnie nieprzygotowani. Jeśli zaś N ma dubla, to zaatakuje w pika wyrabiając partnerowi 4 lewy w tym kolorze. Możemy przegrać 3BA, gdy do wygrania była końcówka, a może nawet szlemik treflowy (partner ma przecież wtedy singla pik).

Piotr Darznik: 1BA.

Piotrze, co łatwiej będzie Ci wygrać 2♣, czy 1BA? Twoja ręka zachęca do gry kolorowej, czy bezatutowej? Która odzywka lepiej ustawia dalsza licytację 1BA czy 2♣?

Jerzy Lubowicz: Wybieram odzywkę 2♣, która najlepiej ustawia naszą ewentualną dalszą licytację.
Nie wybieram pasa, ponieważ:
1) w meczu nie zamierzam grać 1♠ z kontrą (po wznowieniu partnera kontrą). Taką akcję mógłbym zaryzykować jedynie w turnieju, oczekując wyniku maks lub zero. A wyniesienie po kontrze partnera w 2BA lub 3♣ do niczego dobrego nie doprowadzi.
2) po każdym innym niż kontra wznowieniu partnera (np. 2♦) będą również kłopoty, bo układ jest mocno odbiegający od statystycznego, choć w tym przypadku nasze wyniesienie z 2♦ na 2BA lub 3♣ powinno sugerować partnerowi, że czekaliśmy na wznowienie kontrą, z zamiarem jej ukarnienia.
    Licytując nieforsujące 2♣ czekamy na reakcję partnera. Jeśli spasuje, to znaczy, że nic więcej nie mamy do grania. Ponadto nasze 2♣ powinno też skutecznie wyłączyć z licytacji gracza N (po naszym alternatywnym pasie ma możliwość zmieścić się z odpowiedzią 1BA, po której otworzy się dla przeciwników szansa uzgodnienia kierów, bo przecież partner wcale nie musi mieć ich aż cztery.
Po 2♣ pozostaje nam także jeszcze niewielka szansa, skontrowania przeciwników, jeśli będą bronić naszej częściówki treflowej (karowej) pikami na wysokości dwóch.


Tomek Branicki: Pas. Rozdanie misfitowe każda akcja może być walką o wpadkę. W kolejnych okrążeniach (jeśli będą) łatwiej będzie mi podjąć jakąś akcję. A jak obiegnie, zadowolę się wpadką po partii.

Jeśli rozpatrujemy odzywkę pas, to zasadnicze nasze pytanie brzmi: Czy chcemy grać 1♠ z kontrą?
- Tak naprawdę mamy jedna naturalną lewę atutową, a as pik stanowi
także dobrą wartość do gry własnej.
Autentyczne rozdanie wyglądało tak:


 
♠  2
♥  W 10 9 5 4
♦  D 8 3 2
♣  K 6 5
 
♠  A 7 6 5 4
♥  7 2
♦  7
♣  A D W 7 3
♠  D 3
♥  A K
♦  A W 6 5 4
♣  10 9 8 2
 
♠  K W 10 9 8
♥  D 8 6 3
♦  K 10 9
♣  4
 

Jeśli spasujemy i partner wznowi kontrą, my spasujemy, to po idealnym wiście weźmiemy 500, jak zrobimy lekki błąd (nie odegramy w odpowiednim momencie asa trefl), będzie tylko 200. A przecież 500 weźmiemy tylko dlatego, że partner ma damę pik i nie ma dojścia do stołu, by ją podegrać. Wychodzi nam 5
♣ - za 600.
Przypuśćmy jednak, że to partner ma singla pik (co jest równie prawdopodobne, jak to - że ma go N) np.:



♠  D 2
♥  W 10 9 5
♦  D 8 3 2
♣  9 6 5

♠  A 7 6 5 4
♥  7 2
♦  7
♣  A D W 7 3
♠  3
♥  A K 4
♦  A W 6 5 4
♣  K 10 8 2

♠  K W 10 9 8
♥  D 8 6 3
♦  K 10 9
♣  4


Też nastąpi wznowienie kontrą. Teraz 1♠ jest nadal bez dwóch - za 500, natomiast szlemik treflowy jest bezproblemowy - za 1370, a szlema obkłada tylko pierwszy wist w atu.

Cofnijmy się do wypowiedzi ekspertów niemieckich:

Barbara Hackett
: Pasuję. Problem leży w tym, że 2♣ nie forsują i zatem brak mi odpowiedniej odzywki. Konta nie wchodzi w rachubę, gdyż nie mam 4-rech kierów, na BA nie mam ani układu ani siły i forsującej ręki, to tak naprawdę też nie mam. Jeżeli partner spasuje na 1♠, no to bronimy te 1♠, które powinni leżeć bez kilku. Jeżeli partner wznowi kontrą, mam zamiar spasować.

Tę wypowiedź prowadzący panel skomentował:

Celny strzał, doskonała analiza i można oczekiwać 500 punktów po naszej stronie. Ponadto istnieje realna szansa, że uda się wykryć ewentualny bluff.  


A cóż to za doskonała analiza??? Jest to jedynie w miarę celny strzał (500 do 600 za 5
♣), a był to jedyny strzelec w całym 29-cio osobowym towarzystwie ekspertów. Czyżby prowadzący panel umizgiwał się do pani Barbary Hackett?
Władysław Izdebski

PS. Otrzymałem taki liścik:

Dzień dobry

Bardzo zaskoczyła mnie Pana wypowiedź po tym problemie.
1♦-1♠-kontra - nie przyrzeka 4 kierów?? To jak licytować po blokach przeciwnika np. 3♠, jeśli kontra jest wieloznaczna? Czy nie lepiej zostawić kontrę z 4 kierami, a z 5-ma treflami i z siłą 13+ licytować 3♣? Ja tak właśnie rozumowałem i nawet udałoby się zagrać te 5♣ -:)
Marcin Skurzyński

Marcinie,
Można grać takim lub innym systemem. My licytujemy Wspólnym Językiem i stosujemy ustalenia w nim obowiązujące. Zastrzegam się, nie przeze mnie zaproponowane. Lansował je Marek Wójcicki w swojej książce "Licytacja dwustronna" (1993 r) i tak już zostało. Zgadzam się z Tobą, że to nie najlepszy sposób licytacji.
Oto moja propozycja:


West North East South
    1 ♦  1 ♠ 
 ?
   

Z kierami licytujemy:
ktr  = a) 4 kiery w dowolnej sile, 5 kierów przy słabej ręce, do 8 PC;
         b) 5+ kierów w sile forsingu do dogranej.
2♥ = 5+ kierów, w sile 9-11 PC.

Z treflami licytujemy:
2♣ = nie forsuje;
3♣ = forsing na niezłym sześciokarcie lub bardzo silnym pięciokarcie;
2♦ = ogólny forsing do dogranej bez kierów, a wiec także możliwa jest ręka z niezbyt silnym longerem treflowym.
Obecne trendy w licytacji dwustronnej ukierunkowane są na transfery.
W.I.


 



wykonanie: http://netidea.pl - Netidea.pl