W drodze do mistrzostwa
Szkoła rozgrywki, W. Izdebski
Bezpieczna rozgrywka w praktyce, W. Izdebski
WSPÓLNY JĘZYK XXI plus, Władysław Izdebski
Wirtualne Mistrzostwa Europy cz. 2
Ron Klinger, Karta po karcie| Ręka W: |
|
| West | North | East |
South |
| |
1 ♣* | 1 ♥ | |
| ktr.** | pas | 1 ♠*** | pas |
| 2 ♥ | pas | 2 ♠ | pas |
| 3 ♦ | pas | 3 ♠ | pas |
| ? |
Panel prowadzi Kareen Schroeder.
Odzywka Eksperci Punkty 4 ♠ 10 100 4 ♣ 4 40 pas 2 20 5 ♣ 1 10
Jeśli partner pokazuje trzy piki i nie może licytować BA – nawet po kilkukrotnej zachęcie - to widocznie posiada zrównoważoną rękę, minimum, bez stopera w kierach. Żeby udało sie wygrać 4♠, obydwie ręce muszą do siebie idealnie pasować, figury powinny być dobrze położone. Mimo tego większość ekspertów probuje grać końcówkę z fitem 4-3:
H.Häusler: 4♠. Jeśli Partner ma trzecią damę pik i nie ma straconych wartości w kierach, nawet w turnieju na maksy chciałbym grać końcówkę.
J.Linde: 4♠. Wszystkie punkty partnera są ulokowane poza kierami i pracują, dlatego ryzykuję grę końcówki na siedmiu atutach.
A.Lindermann: 4♠. Uda sie. Na kiery trzeba wyrzucić trefle, żeby nie stracić kontroli atutowej. Ochoty na szlemika nie mam.
C.Oelker, Hamburg: 4♠. Partner ma prawdopodobnie układ 3-4-3-3 lub 3-4-2-4. Stawiam na Dummy Reversal (grę na odwróconą rękę).
S.Reim: 4♠. Partner nie ma stopera w kierach i nie ma sześciu trefli, bo po 2♥ nie licytował 3♣ . Dlatego 4♠ jest jedyną końcówką, która ma jakiekolwiek szanse. Pasowanie nie wchodzi dla mnie w grę!
Wręcz przeciwnie:
A.Alberti & N.Bausback: Pas. Na dłuższą metę tylko z bardzo wyrozumiałym partnerem. Ale my nie wierzymy w żadną końcówkę.
B.Engel probuje sie jeszcze czegoś dowiedzieć: 4♣. Nie chce grac 4♠, bo będą mnie skracać. Wole grac 5♣ lub 5♦, zależnie od tego, co partner teraz powie.
M.Schomann nie dopuściłby do powstania tego problemu: 4♣. Wejście do licytacji odzywka 2♦ uchroniłoby nas przed tym problemem. Partner nie chce grac ani w BA ani w karo i ten 4-3 fit (chyba ze parter zapomniał o tej konwencji?) z koniecznością przebijania po dłuższej stronie, nie wydaje mi sie zbyt atrakcyjny.
E.Weber: 4♣. Moja pierwsza, instynktowna myśl to zakończenie licytacji odzywka 4♠. Partner ma pewnie dobre piki i nic w kierach, w przeciwnym wypadku zalicytowałby 3♥. Ale w tym 4-3 ficie trzeba przebijać od długości i 5♣ może lekko wychodzić.
M.Gromöller: zapowiada to od razu: 4♣. Partner nie ma nawet pól stopera w kierach. Może wprawdzie mieć układ ręki 3-3-3-4 i 12-14 punktów, a wtedy 5♣ jest naturalnie żałosnym kontraktem.
Na dobrym tropie był tutaj Marc Schomann, bo E zapomniał o umówionej konwencji i pomimo posiadanych czterech pików, torturował swojego partnera, aż ten zrezygnowany się poddał i spasował na 3♠. E miał: 10943, W64, W5, AKDW i 4♠ było wykładane.
Wypowiedzi Internautów:
Krzysztof Korczyński. 4♠.
Paweł Serwatowski. Pas - bo przecież będę zmuszony przebijać w dłuższej ręce atutowej - partner wykluczył zatrzymanie w kierach.
Wojciech Bernaciak. Pas - w turnieju, a 4♠ - w meczu. Na wszystkie zachęcające odzywki partner odpowiada negatywnie. Prawdopodobna ręka partnera to minimum otwarcia w składzie 3424. Nie boje sie pasować w turnieju, ale w meczu zgłosiłbym 4♠ licząc na rękę partnera: ♠Dxx ♥10xxx ♦Kx ♣ADWx. Interesujące, że swoją ważną rolę może odegrać 10-ka trefl.
Jędrek. 4♠. Bilans jest na końcówkę. Dość duża duża szansa na wygranie 4♠, a reszta kontraktów już nie jest taka łatwa.
Jurek Guzowski. 4♥. E swą licytacją mówi tak: nie mam zdecydowanej preferencji (a jestem sforsowany), nie namawiam do BA (wówczas zalicytowałbym 3BA, lub 3♥), preferuję grę w kolor. Wniosek: E ma skład 3235 lub 3325.
Licytuję 4♥ z przesłaniem: gramy końcówkę, ale zdecyduj jaką? Partner prawdopodobnie dokona wyboru:
1) z układem 3-2-3-5 ---> 4P, nie będzie groźny skrót.
2) z układem 3-3-2-5 ---> 5T
Adrian Kaczmarek. 4♠, sign-off z lekkim niedosytem, gdyż prawdopodobne ucieka nam jakiś układowy szlemik w kara. Moim zdaniem, każda inna odzywka może spowodować duże zamieszanie. Na 3BA nie mamy trzymania kier, 4♣ to jakiś blefowy żart licytacyjny, a 4♦ partner zrozumie jako silny forsing na samodzielnym kolorze karowym.
Reasumując:
1) Partner nie ma trzymania kier, zatem nie ma w kierach figur;
2) Skoro nie ma ich w kierach, zatem ma je w pozostałych kolorach;
3) Najbardziej oczekujemy ich w karach, w zasadzie wystarczy czwarty król z damą (waletem) w tym kolorze, żeby myśleć o szlemiku;
4) Jednakże wejście zawodnika S 1♥ sugeruje, iż ewentualny impas treflowy sie nie powiedzie, stąd moja decyzja o rezygnacji ze szlemika.
W tym, bardzo ciekawym problemie, jest jeszcze jeden element, który nakazuje licytować "do tyłu". Wariacją ustalenia, że po kontrze wywoławczej licytujemy wg. przedziałów 0-8, 9-11, 12+ może być ustalenie, że podobnie licytujemy po ktr partnera (w pierwszym czytaniu negatywnej, taką też będzie w 80% przypadków). Zatem, mając rękę minimalną 12-15 można licytować bez przeskoku, ręką inwitują 15-17 z pojedynczym przeskokiem, zaś z ręką forsującądo dogranej 18+
- zgłosić kolor przeciwnika. Partner w przedmiotowym problemie mógłby zalicytować z przeskokiem, mając rękę inwitującą. Ustalenie, że mając cztery piki, licytujemy z przeskokiem uważam za niezbyt przydatne - lepiej zalicytować na niższym poziomie, informując partnera o sile, aby potem powtórzyć uzgodniony kolor, informując o czterokartowym ficie.
Rozmarynowicz. Pas.
Marek. 4♠. Święta idą i problem świąteczny. Partner w prezencie da D109 w pikach, AKDW w treflach i po trzy blotki w czerwonych. Weźmiemy 4 trefle, asa karo i 5 atutów (dzielą sie też świątecznie.)
Jerzy Lubowicz. Pas! Partner ma minimum otwarcia bez choćby pół zatrzymania kier i bez 5-ciu trefli. Prawdopodobnie ma dubletona karo, czyli układ mniej więcej 3-4-2-4. Rozdanie jest misfitowe i do wygrania końcówki pikowej potrzebny będzie rozkład atutów u przeciwników 3-3 (wist kierowy jest po tej licytacji pewny), a i tak może to nam nie wystarczyć.
Wojciech Majchrowski. 4♠. Zamykające. Nie wiem, czy wygram (pewnie potrzebny będzie podział atu 3-3 lub impas w młodym), ale nie mogę pasować, gdy tak mocno forsowałem partnera. Poza tym na Zachodzie otwierają solidnie. E powinien mieć 3433, 3334 lub 3424 ze wskazaniem na opcje 1 i 3 (brak licytacji kierami u przeciwników)
OD TRENERA
Wydawało mi się, że wybrałem problem łatwy do rozstrzygnięcia na tak zwany chłopski rozum. Wasze wypowiedzi nie potwierdziły tej tezy, zresztą ekspertów - też.
Gdybym miał skwitować problem krótko, to podpisałbym się pod wypowiedzią Marka:
Święty Mikołaj. 4♠. Święta idą i problem świąteczny. Partner w prezencie da D109 w pikach, AKDW w treflach i po trzy blotki w czerwonych. Weźmiemy 4 trefle, asa karo i 5 atutów (dzielą sie też świątecznie.)
Jako trener brydża, na tej wypowiedzi jednak nie poprzestanę.
Najpierw sprawy wymagające ustaleń w parze.
1. Czy rebid otwierającego 1♠ to tylko trzy karty w pikach?
Tak, bowiem z czterema kartami licytujemy 2♠. Z trzema pikami można powiedzieć 1BA, tylko gdy ręka jest zorientowana do BA (na pewno stoper w kolorze przeciwnika).
To ustalenie budzi poważny sprzeciw u Adriana. Myślę, że niepotrzebnie. Występuje tu analogia do sekwencji:
West
North
East
South
1 ♣*
1 ♠
ktr.**
pas
2 ♥
pas
* - lepszy młodszy, co najmniej 3 trefle;
** - negatywna, 4 kiery;
albo
West
North
East
South
1 ♣
pas
1 ♠
pas
2 ♠
Tu jesteśmy zmuszeni uzgodnić kolor na poziomie dwóch. Ustalenie, że 1♠ licytujemy z trzema pikami i ręką ukierunkowaną do gry kolorowej ma swoje zalety. Mógłbym je omówić szerzej, może kiedyś...
Założenie, iż E ma 3 piki było podane w zadaniu, więc jast jakby poza dyskusją.
2. Ile kar ma otwierający?
Ponownie Adrian roztoczył nam wizję pięknego szlemika, gdy E ma np. czwartego mariasza karo.
Przypominam: Przy układzie 4-4 w młodszych z założenia otwieramy 1♦. Odstępstwo jest dopuszczalne, ale nie z tak dobrymi karami. O ficie karowym u E będzie jeszcze mowa.
3. Czy w licytacji dwustronnej stosujemy pełną preferencję kolorów starszych, czy też dopuszczamy z ręką W licytację 2♦ (w standardzie zachodnim forsuje).
Tak, preferujmy 4s, zwłaszcza, że w Polsce panuje moda na nieforsujące odpowiedzi (u nas 2♦ by nie forsowało i oczywiście wykluczało 4 piki).
Jeśli się na coś umawiamy z partnerem, musimy się tego z żelazną dyscypliną trzymać. Inaczej stracimy do siebie zaufanie, co wyraźnie odbije sie na jakości gry pary.
Przyjmując, że partner licytuje zgodnie z poczynionymi uzgodnieniami, pas z ręka W na 3♠ jest rozsądną decyzją. Popatrzcie na taką, prawdopodobną w świetle licytacji, rękę partnera:
♠
A K W 2
♥
3
♦
A 10 7 4 2
♣
10 6 5

♠
D 10 x
♥
x x x x
♦
W x
♣
A K D x
Po skrócie kierowym, nawet przy podziale pików 3-3 (36%), nie zawsze wygramy końcówkę
Jeszcze gorzej gdy zastaniemy:
♠
A K W 2
♥
3
♦
A 10 7 4 2
♣
10 6 5

♠
D 10 x
♥
x x x x
♦
D x
♣
A K W x
4. Ile kierów ma E?
Jurek Guzowski wspominał o możliwym u E układzie z dublem kier. Czy wyobrażacie sobie, że przeciwnicy mając 10 kierów milczą? Nie wierzy w to Wojtek Majchrowski, przypisując E 4 kiery. Popieram Wojtka - grajmy przy stoliku na wszystkie 52 karty, wyciągajmy wnioski z licytacji wszystkich czterech graczy.
5. Ile trefli ma E?
Przypominam licytację:
West
North
East
South
1 ♣*
1 ♥
ktr.**
pas
1 ♠***
pas
2 ♥
pas
2 ♠
pas
3 ♦
pas
3 ♠
pas
?
* - lepszy młodszy, co najmniej 3 trefle;
** - negatywna, 4 piki;
*** - 3 piki, z czterema licytujemy 2♠.
Już po 2♥ E mógł zgłosić 3♣, zrobiłby to na pewno z ręką:
♠
A K W 2
♥
3
♦
A 10 7 4 2
♣
10 6 5

♠
D 10 x
♥
x x x
♦
D x
♣
A K W x x
A jeśli się zapomniał, zrobiłby to po naszych 3♦. Chyba, że E ma bardzo "chude": trefle, np.:
♠
A K W 2
♥
3
♦
A 10 7 4 2
♣
10 6 5

♠
D 10 x
♥
W x x
♦
K D
♣
A 9 x x x
6. Ile E ma kar?
Nie należy się też spodziewać u E fitu karowego. E nie ma czterech kar, bo z układem 4-4 w młodszych zalecane jest otwarcie 1♦. Nie ma nawet niezłego trzykartowego fitu karowego, gdyż np. z ręką:
♠
A K W 2
♥
3
♦
A 10 7 4 2
♣
10 6 5

♠
D 10 x
♥
W x x
♦
K D x
♣
A W x x
po naszych 3♦, zalicytowałby waiting 3♥ - partnerze, pojawiła się NOWA możliwość, jest nią gra w kara - albo prostolinijnie uzgodnił, podnosząc je na poziom czterech.
Monotonne powtarzanie przez E tripletona pik wskazuje o wyjątkowo płaskiej, minimalnej karcie, bez stopera w kierach. Dlatego dziwi mnie niska ocena ekspertów pasa na 3♠.
Trochę też dziwi, że gracz E nie oprzytomniał przy stoliku w trakcie licytacji. Wymsknęło mu się 1♠, OK. Wymsknęło mu się 2♠, trudno. Ale 3♠? Pora, by wreszcie przypomnieć coś sobie o poczynionym ustaleniu i zgłosić - 4♠ (zamiast 3♠).
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzy Wam - Władysław Izdebski