<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO
Szukaj

Autor: Władysław Izdebski
Artykuł z Przeglądu Brydżowego  1/1990
Szukaj szansy - czyli turniej w kasynie

W pierwszą sobotę 1990 roku odbył się sponsorowany przez kasyno hotelu Victoria w Warszawie turniej par - barometr, w którym miały prawo uczestniczyć czołowe polskie pary. Nie wszyscy zaproszeni przez organizatora brydżyści pojawili się w kasynie i pośród 22 par znalazło się kilka zupełnie przypadkowych. Sponsor ufundował trzy nagrody: milion, pół miliona i ćwierć miliona złotych.
Atmosfera była jeszcze sylwestrowa, a gra beztroska. Kilkakrotnie broniono niewychodzących końcówek zapisami 1100 lub 800. Grano też 1BA z karcącą kontrą za 1560. - Dlaczego tak wysoki zapis? Ponieważ prezes Frenkiel nie poznał się na żarcie i zrekontrował, a wzięcie dwóch popartyjnych nadróbek było już zwykłą formalnością. Kontrowano także na średnich wysokościach, stąd zapisy 470 czy też 570. Co ambitniejsze pary (było ich trzy) dolicytowały się szlemika bez dwóch asów, itd, itp. Gra, jak na kasyno przystało, była hazardowa.
Myślę, że nadeszła już pora byś i Ty zmierzył się z najlepszymi. Pamiętaj, stawką jest milion złotych!
Obie strony przed partią, rozdawał E.
Jako W otrzymałeś dosyć przeciętną kartę:

8 6 5 4     K D 9     6 4     A K 7 2

E spasował, S otworzył 1BA i trzy kolejne pasy zakończyły licytację.


West North East South
     pas  1 BA
 pas  pas  pas  

Jaki jest Twój pierwszy wist?
Jeżeli w Twoim ręku znalazł się as trefl, jest to oznaką, że Twój umysł został zniewolony szansą milionowej wygranej. Schowaj natychmiast asa, przełóż kilka kart pozorując ich układanie, by czyhający na Twój błąd kibice nie mieli pożywki dla radosnych opowieści i zdecydowanym ruchem połóż na stole szóstkę pik (wist odmienny). Tak właśnie zawistował arcymistrz w kasynie hotelu Victoria.
Po tym oczywistym dla Ciebie wiście oglądasz karty dziadka:

 
 10 7 3
 10 8 4 3
 K W 8 2
 D 5
 8 6 5 4
 K D 9
 6 4
 A K 7 2

Z dziadka blotka, król od E i as rozgrywającego kończy lewę. Za chwilę na stole ukazała się ósemka trefl.

Co Ty na to?
Nie po to wstrzymałeś się z asem trefl w pierwszej lewie, by nim zagrać w drugiej.
Dołożyłeś więc blotkę oddając lewę damie (partner dołożył szóstkę). Kolejna lewa: piątka trefl, od partnera trójka, walet rozgrywającego, a Ty...?
Słusznie zabiłeś figurą. Przepuszczenie byłoby - nawet jak na grę w kasynie - zbyt ryzykowne.

Jaka jest Twoja kolejna propozycja?
As trefl?! No, nie! Jeżeli tak zamierzasz wistować dalej, lepiej zrobisz wyjmując 1000 zł, by przekazać je w ręce szatniarza hotelu Victoria.
Jedynie słusznym zagraniem jest król kier. Tak też postąpił nasz arcymistrz w kasynie Victoria.
Do króla partner dołożył piątkę a rozgrywający dwójkę kier.

Co teraz?
Partner zamarkował, możesz więc śmiało kontynuować atak kierowy, a nuż E ma czwartego asa z waletem.
Natarłeś damą kier - tak też zrobił arcymistrz w hotelu Victoria - i... możesz odetchnąć z ulgą: łaskawcy nie zagrali czapowej końcówki.
Pełny diagram rozdania:


 10 7 3
 10 8 4 3
 K W 8 2
 D 5

 8 6 5 4
 K D 9
 6 4
 A K 7 2
 K 9
 W 5
 D 10 7 5
 10 9 6 4 3

 A D W 2
 A 7 6 2
 A 9 3
 W 8


Odpowiadając prawidłowo na wszystkie pytania, potwierdziłeś swoją przynależność do ścisłej czołówki, jeżeli nie... - pracuj nadal, bo jak mówi przysłowie: Bez pracy... - nie ma milionowej wygranej w turnieju Casino Victoria!


wykonanie: Strony internetowe gdańsk - Netidea.pl